Jak manipulują nami media i kto je znów merytorycznie zaorał?

Ostatnio pewien człowiek publicznie powiedział, że chociaż tak bardzo bogata Warszawa (chodzi o PKB per Capita, czyli PKB przypadające na mieszkańca), to w Warszawie mimo wszystko rodzi się znaczniej mniej dzieci. 

Powyższe miało dowodzić, że to nie brak pieniędzy jest powodem małej ilości dzieci w naszych rodzinach, lecz pewna moda i „wygodny” styl życia nowoczesnych, wykształconych i dobrze zarabiających Polaków. 

Nadmienię, że oczywiście nie chodzi tutaj o pary, które miały pewne zdrowotne problemy z posiadaniem potomstwa. 

W takiej sytuacji ten człowiek przyznał, że przy takiej „modzie” na brak potomstwa nawet „500+” nie pomoże.

I znów wszystkie media rzuciły się na tego człowieka publikując i cytując dane GUS sugerując, że się nie zna i bredzi. 

I rzeczywiście wydawać by się mogło, że mają rację, bo wg danych GUS z 2020 roku w Warszawie dzietność wynosi 1,58 (a w całej Polsce 1,38) co mogłoby dowodzić, że rzeczywiście ten człowiek się pomylił, bo 1,58 jest trzecim najwyższym wynikiem w Polsce. 

Wg tych danych z 2020 roku wyższe wyniki wśród miast powyżej 100 tys. mieszkańców zanotowano tylko w Opolu 1,63 i Gdańsku 1,58.

Kim okazał się ten człowiek i dlaczego miał jednak rację, dowiesz się pełnej wersji postu po odblokowaniu artykułu.

(...) Powyższa treść to tylko część artykułu. Aby przeczytać całość i uzyskać dostęp do źródeł należy się zalogować

   
Artykuły w pełnej wersji dostępne są tylko po zalogowaniu.
Poniżej przydatne linki: Techniczne możliwości Polskiego Fejsa
Udostępnij ten post
Oceń tekst:
50
6 komentarzy
  1. Działające w Polsce media w większości dawno temu porzuciły etykę zawodową na rzecz doraźnych zysków.

  2. Kto ma władzę ten ma media. Kto ma media ten ma władzę!
    Powiedzą, pokażą i napiszą to co jest im wygodne co nie znaczy a wręcz przeczy by było prawdziwe. Psychomanipulacje… takie są obecnie media…

  3. warszawa to jedne z droższych miast

  4. zgadza się, często bywa tak, że w biedniejszych rodzinach rodzi się więcej dzieci. Co do 500+ jest wsparciem, wyciągnęło sporo ludzi z ubóstwa, powoliło rozwinąć skrzydła tym, którzy wcześniej ledwo wiązali koniec z końcem. ALe nie wiem, czy przyczynia się do zwiększenia dzietności. Bardzo to byłoby materialistyczne, opierać decyzję o potomstwie od dotacji z budżetu państwa. Te dzieci zwykle i tak by się urodziły, jeśli rodzice tego chcieli, z tym, że będą wychowane w lepszych warunkach.

  5. Przykre to jest, ale w krytykowaniu przez media inaczej myślących, zwłaszcza polityków, nie istotna jest prawda tylko niszczący atak, często posługujący się kłamstwem lub manipulacją.

Zostaw komentarz