Plus Ratio Quam Vis …. albo odwrotnie

Zaraz na początku "Ogólniaka", we wrześniu 1981 roku, pojechaliśmy na klasową wycieczkę do Krakowa. W programie była min. wizyta na Uniwersytecie Jagiellońskim. Kiedy przechodziliśmy z Auli do Sali Kopernika w Collegium Maius przewodnik pokazał nam zdobiącą portal łacińską sentencję "Plus Ratio Quam Vis". Przetłumaczył to jako "Rozum ponad Siłę" ... a potem "znacząco się uśmiechnął".

(...) Powyższa treść to tylko część artykułu. Aby przeczytać całość i uzyskać dostęp do źródeł należy się zalogować

   
Artykuły w pełnej wersji dostępne są tylko po zalogowaniu.
Poniżej przydatne linki: Techniczne możliwości Polskiego Fejsa
Udostępnij ten post
Oceń tekst:
00
2 komentarze
  1. Do tych wartości, które wymieniłeś, dodałabym jeszcze estetykę. Powszechne jest dziś zapatrzenie w brzydotę i bylejakość. Sztuka, przestała mieć wymiar estetyczny. Jak, tak się zastanawiam, to w ogóle przestała być sztuką! Dziś pozostał li tylko performance – czy mamy na to coś, jakiś polski odpowiednik? Nawet nazewnictwo stało się paszkwilem, język śmietnikiem, z młodzieżowym słowem roku. Toż samo to, nie wróży nic trwałego, a tym bardziej użytkowego.

  2. Bardzo dobry tekst dotyczący tego co było i tego co jest. Popieram i polecam innym do przeczytania i przemyślenia.

Zostaw komentarz